Przejdź do treści

Licznik energii elektrycznej a sąsiad kradnący prąd

rozdzielnica budowlana

Zawsze starałam się być miła dla moich sąsiadów. Nie zaczynała kosić trawy o szóstej rano w niedzielę, nie urządzałam hucznych imprez, ani nie wystawiałam głośników na parapet, żeby słuchać muzyki, kiedy krzątam się w ogródku.

Rozdzielnica budowlana to urządzenie, które może pomóc wskazać „złodzieja prądu”

rozdzielnica budowlanaJeśli przez przypadek listonosz wrzucił list do nie tej skrzynki co trzeba to zanosiłam korespondencję pod właściwy adres, szczególnie jeśli to były jakieś pisma urzędowe. Nigdy nikomu nie wadziłam, mówiłam wszystkim ,,dzień dobry? i miałam nadzieje, że inni będą traktowali mnie tak samo. Niestety, moja wiara w ludzi została ostatnio nieco zachwiana przez pazernego sąsiada zza płotu. Chodzi o licznik energii elektrycznej. Rachunki zawsze przychodziły regularnie i na podobne kwoty. Czasem jak miałam gości to były nieco wyższe, ale tylko trochę i nie były to duże kwoty. Dlatego tam bardzo się zdziwiłam, kiedy na ostatnim rachunku widniała kwota dużo wyższa od normalnej. Rozdzielnica budowlana nie wykazywała żadnych nieprawidłowości, licznik wskazywał to co jest na rachunku. Nie wiedziałam o co chodzi. Co prawda przez parę dni była u mnie siostra, ale nie mogła zużyć tyle prądu. Ogranicznik przepięć również był nieruszony, nie zauważyłam żadnych uchybień w pracy żadnego z urządzeń elektrycznych. Jakby któryś się zepsuł to mógłby pobierać więcej energii, ale tutaj nic takiego nie zaszło. Sprawdziłam nawet rozgałęźnik gumowy, wszystkie kontakty i wtyczki, czy aby z nimi nie jest coś nie w porządku. Nadal nic. Niby kwota nie była dwukrotnością normalnego rachunku, ale to było dużo więcej niż normalnie, nawet jeśli miałam gości. Wiedziałam, ze coś jest nie tak i miałam się tego dowiedzieć. Sprawdziłam obudowy metalowe przy liczniki i wtedy zauważyłam, że nie jest ona zamknięta na klucz tak jak zwykle, a przy zamku widać rysy, jakby ktoś przy nim majstrował. Otworzyłam obudowy i zobaczyłam dodatkowy utwór i kabel biegnący od licznika do garażu sąsiada. Okazało się, że podpiął się on pod moje łącze, żeby zaoszczędzić na energii elektrycznej.

Miałam go za miłego sąsiada, a on wywinął mi taki numer! Od tamtej pory wszystkie liczniki mam pozamykane i trzymane pod kluczem, żeby nikt nie mógł się do nich włamać i podłączyć się po moje linie energetyczne.